Этот сайт использует куки
Страница, на которой вы используете куки. Помните, что вы можете изменить настройки в вашем браузере. Используя этот сайт, вы соглашаетесь на их использование. Узнайте больше о нашей политике конфиденциальности.

close

Powrót do zdrowia poprzez oczyszczenie!

Organizm ludzki to samoregenerujący się układ. Trzeba mu jednak stworzyć po temu odpowiednie warunki – oczyścić się i właściwie się odżywiać.
Daj swojemu organizmowi szansę na zdrowie!
„Mimo istnienia milionów dyplomowanych lekarzy i specjalistów, najlepszego sprzętu medycznego i nowoczesnych, doskonałych szpitali, człowiek choruje więcej niż jakiekolwiek zwierzę. Mało tego, zastanówcie się nad tym, że odsetek osób cierpiących na tak poważne choroby jak cukrzyca, rak, zawał i udar wciąż rośnie, bez względu na postęp w medycynie. Na całym świecie w szkołach naucza się wszelkich możliwych nauk, czego dusza zapragnie, ale nikt nie uczy ludzi tego, jak obchodzić się z najdroższym i najbardziej skomplikowanym urządzeniem – ze swoim organizmem.

Człowiek współczesny żyje na tabletkach. Zabolała głowa – idziesz do apteki, kupujesz pigułkę. Zabolał żołądek – to samo. I tak w nieskończoność… a dokładniej – do grobowej deski. Medycyna oficjalna leczy skutki, ale nie usuwa przyczyn chorób, które nigdy nie pojawiają się przypadkowo. Niekontrolowane zażywanie antydepresantów, szczepionek i antybiotyków, obciążających układ odpornościowy, zwiększa śmiertelność, a zmiany w organizmie człowieka za pośrednictwem genów przekazywane są dzieciom.
Chory oczekuje od leku cudu, postrzega go jako magiczną substancję, która powinna wyleczyć natychmiastowo. Ale współczesne tradycyjne leczenie nie przynosi już oczekiwanych skutków przy przeciążonym lekami organizmie. Coraz częściej ludzie zwracają się do tych samych lekarzy z powikłaniami spowodowanymi przez uboczne działanie leków.
Żaden chemik nie jest w stanie przewidzieć, jaka reakcja zajdzie wewnątrz organizmu człowieka, jeśli dostało się do niego kilka różnych leków, a ponadto: pestycydy, środki grzybobójcze, barwniki, trucizny przemysłowe, sole metali ciężkich, dioksyny, konserwanty, sztuczne środki aromatyzujące, antybiotyki, sulfonamidy zawarte w mięsie, mleku, półproduktach i innych produktach spożywczych. Wraz z tanimi warzywami i owocami produkowanymi masowo, z półproduktami spożywczymi „Fastfood” i zanieczyszczoną wodą człowiek w ciągu roku otrzymuje do 10 kg (!) trucizn i toksyn w postaci pestycydów, azotanów, hormonów i in.”
Doktor Paul Bragg, autor mnóstwa bestsellerów o konieczności oczyszczania organizmu, pisze: „Brud wewnętrzny jest jeszcze straszniejszy od brudu zewnętrznego. Dlatego ten, kto oczyszcza się tylko od zewnątrz, pozostaje brudny wewnątrz. Ludzie nie rozumieją, jak bardzo się zaśmiecają, spożywając nieodpowiednią żywność i ile trujących substancji gromadzi się z tego powodu w ich organizmie. Substancje te należy regularnie odprowadzać z organizmu za pomocą naturalnych środków.”

Swoje mieszkanie sprzątasz raz na tydzień.
A kiedy po raz ostatni „czyściłeś” swój organizm?

Przyznajcie, że niezależnie od tego, jak często sprzątamy mieszkanie, brud mimo wszystko z czasem będzie się gromadził. Każda gospodyni wie: sprzątać należy regularnie. Nie ulega wątpliwości i inny truizm: „w brudnym garnku dobrej zupy nie ugotujesz”. Tak samo w organizmie: u wielu ludzi, prowadzących zdrowy styl życia, zażywających witaminy, ale mających złogi w jelitach z możliwymi inwazjami pasożytniczymi, nie jest obserwowana znacząca poprawa stanu zdrowia.
Ponieważ głównym zanieczyszczeniem środowiska wewnętrznego organizmu są złogi kałowe w jelicie grubym, od niego należy zacząć.

Zdrowie wszystkich organów zależy wprost od stanu naszych jelit!

Jelita pełnią mnóstwo ważnych funkcji: przez nie odżywiane są wszystkie nasze narządy i wydalane są z organizmu odpady, od niego zależy 80% naszego układu odpornościowego, żyją w nich „pożyteczne” drobnoustroje – mikroflora. Stosowanie antybiotyków, chroniczne zaparcia lub też częste biegunki, spowodowane przez leki przeczyszczające oraz drobnoustroje chorobotwórcze i pasożyty, mające się świetnie w gnijących złogach, niszczą pożyteczną dla jelit i całego organizmu mikroflorę!

Jelita ze złogami nie mogą w pełni przyswajać dopływu substancji odżywczych!

Z powodu niewłaściwego odżywiania, najczęściej spożywania produktów bogatych w skrobię na przemian z białkami, do jelita grubego, warstwa po warstwie, przykleja się błona śluzowatego kału – „osad”. W jelicie zachodzą przy tym procesy fermentacji i gnicia. Już przed 30-35 rokiem życia w naszym organizmie gromadzi się do 8 kg złogów! Z czasem jelita zostają do tego stopnia zapchane złogami kałowymi, że rozciągają się i uciskają okalające narządy, blokując w nich przepływ krwi. Wielu chirurgów deklaruje, że do 70% wyciętych przez nich jelit grubych zawiera zastygłe jak kamień masy kałowe, pleśnie, a nawet glisty!

Możecie sobie wyobrazić, co się dzieje z tym „dobrem”, przechowywanym przez wiele lat przy temperaturze 37 stopni?

Cały ten trujący gnój, wciąż na nowo, wchłaniany jest przez jelito i poprzez krew rozprowadzany po całym organizmie, zatruwając go!